Posty

Niech szczęście, które jest we mnie, rozkwita wciąż na nowo

Obraz
Na pytanie, kim jest, odpowiedziała: kobietą, mamą, żoną, psychologiem, a także przewodnikiem dla innych w drodze rozwoju osobistego. Elżbieta Juszczyk z Gdyni prowadzi warsztaty i spotkania, na których uczestnicy mogą przeanalizować swoje problemy, zmierzyć się z lękami i odnaleźć rozwiązania w trudnych sytuacjach. A wszystko to okraszone serdecznością, mądrością i w przyjaznej atmosferze. "Ja widzę świat jako energię. Uczucia, słowa, ludzie są energią i oddziałują na siebie wzajemnie. Nie ma przypadków i jesteśmy w ciągłej interakcji z Wszechświatem"  

Szanuj bliźniego swego jak siebie samego

Obraz
W 2017 roku do Wróżki Teresy w Susza (woj. warm.-mazur.) przyszło więcej mężczyzn. W tym roku na razie przeważają panie. Tak naprawdę nie płeć jest ważna, ale to, że po takiej wizycie człowiek będący w największych tarapatach czuje się podniesiony na duchu. Nawet zapłakana osoba zaczyna się uśmiechać. Pani Teresa wróży ponad 40 lat. Z wizytą przyjeżdżają nie tylko ludzie z całej Polski, ale i zza granicy. "To my jesteśmy kowalami swojego losu. Ja mogę podpowiadać, dowartościować, pocieszyć, ale nie za kogoś życie przeżyć"

Góry są doskonałym miejscem do pokonywania swoich słabości i lęków

Obraz
Wsiadając do autobusu, zastanawialiście się, kto nim kieruje? Może to nie być zwykły kierowca, a pasjonat wycieczek górskich i miłośnik gry w tenisa stołowego. Marcin Zieliński z miejscowości Gutowo (powiat iławski) każdego dnia czuwa nad bezpieczeństwem swoich pasażerów, rozwożąc ich do domów, szkół czy pracy. Jak chce odpocząć, to pakuje plecak, wsiada w pociąg i jedzie w góry. A w wolnych chwilach rywalizuje z innymi zawodnikami przy stole do tenisa. "Jeżdżąc w gołoledź czy zawieruchę mam czasami ochotę spakować plecak i stąd uciec. Wiem jednak, że zima nie będzie trwała wiecznie, w końcu się skończy i słońce zaświeci"

Życie składa się z puzzli, które możemy ułożyć w piękną całość

Obraz
Mówi o sobie: Coach – Artysta – Skandynawista. Jest ciekawa świata i wielu rzeczy chce w życiu spróbować. Porażki traktuje jak lekcje. Uważa, że z każdej sytuacji jest wyjście, a nowe zdarzenia są szansą rozwoju. Maluje, pisze, urządza wnętrza, szkoli, prowadzi coaching, wspiera, zaraża uśmiechem, optymizmem… Można tak wymieniać chyba w nieskończoność. Aleksandra Szewczyk z Gdańska ma głowę pełną pomysłów, które wciela w życie, a innych motywuje do znalezienia swojej ścieżki szczęścia. " Osobisty rozwój dał mi wiele szczęścia i chciałam tym dzielić się z innymi"

Rękodzieła tworzone z pasją i sercem

Obraz
Swoimi rękoma ubarwia świat. Wyczarowuje kolorowe Mikołaje, które figlarnie przezywa „łobuziakami”, czesankowe czapki, kominy, szale, a także narzuty, poduszki czy kto sobie co wymyśli. I niby zajmuje się tym od półtora miesiąca, to tak naprawdę tworzy już od dziecka. Jako mała dziewczynka cięła firanki, aby uszyć ubranka dla lalek. Potrafi stworzyć wspaniałe rzeczy z niczego.  Dziś Dorota Stańczak z Józefosławia spod Warszawy chce przekonać innych, że rękodzieła to żadna tandeta, ale wartościowe prace. A w jej wykonaniu są naprawdę niepowtarzalne. "Nie umiem zrobić dwóch identycznych rzeczy. W każdej pracy jest cząstka mnie, bo tworzę z pasją"

Gdyby świat miał stanąć w miejscu, to ja jestem już teraz szczęśliwa

Obraz
Anna Graczkowska potrafi uszyć dosłownie wszystko. Nie rezygnuje ze zlecenia, nawet gdy klienci mają, zdawałoby się, nierealne pomysły. Wyczarowała już niezwykłą suknię ślubną, namiot dla dzieci, ozdoby, a teraz w świątecznym klimacie pojawiają się choinki, bombki, gnomy. A zaczęło się od pewnego starego fotela… - Trzy lata temu znalazłam na sprzedaż fotel, w stylu Ludwika XVI. Pokazałam go mężowi, Wojtkowi, który jest stolarzem. Ocenił, że jest zrobiony z bardzo dobrego drewna. Wymyśliłam, że mogłabym go ciekawiej obszyć. Dokonaliśmy zakupu. Tydzień nad nim pracowaliśmy. Efekt był zdumiewający. Jest naszym ulubionym meblem w sypialni. Podesłałam nawet zdjęcie poprzedniej właścicielce i chciała go odkupić. Tak bardzo się jej spodobał.  „Lubię wyzwania i chętnie się ich podejmuję. Nie poddaję się, nawet gdy temat jest trudny. Dlatego jestem dumna, gdy wychodzi coś fajnego, z czego ludzie są zadowoleni”

Nie odpuszczajmy pragnień, ale dajmy sobie czas na ich realizację

Obraz
Beata Przeczewska z Grudziądza od najmłodszych lat marzyła zostać logopedą. Długo w siebie wątpiła, ale pewnego dnia postanowiła zaryzykować i dziś prowadzi własny gabinet, który cieszy się dużą popularnością. Z wizyt nie tylko dzieci są zadowolone, ale także dorośli, bo właścicielka zaraża uśmiechem i optymizmem. "Od dziecka lubiłam obserwować ludzi w jaki sposób mówią. Z czasem utwierdziłam się w przekonaniu, że chcę zostać logopedą”